środa, 13 listopada 2013

Rozdział 3

Coś ty powiedział?!- zapytałam z nie do wierzeniem
-No, masz 15 minut na spakowanie, Juliet idź pomóż Kate
-Na ile jedziemy?
-Zostaniemy tam do jutra, o 20.00 mamy samolot do Paryża, a w poniedziałek około 1.00 powinniśmy wylądować w Cambridge.
Poszłam się więc spakować. Poprosiłam Juliet by spakowała mi kosmetyczkę i te ciuchy które kupiłam w galerii handlowej, ja tymczasem poszłam się przebrać w to. Juliet mnie spakowała i poszła na dół, a je tym czasem wrzuciłam do torby jeszcze tablet i pamiętnik. Zeszłam na dół gdzie czekał na mnie Niall.
-Gotowa?
-Tak
Pożegnałam się z Juliet i wyszłam z domu. Wsadziłam do samochodu walizkę i odjechaliśmy.
-Kiedy załatwiłeś tą wycieczkę?
-Zaraz po koncercie jak cię odwiozłem
-Ile mam Ci zapłacić?
-Przecież nie pozwolę Ci płacić! Można powiedzieć że to prezent na urodziny..
Piętnaście minut później dotarliśmy na lotnisko. Uff, nie było fanek. Przeszliśmy przez kontrolę i wsiedliśmy do samolotu.
-Trochę się boję- powiedziałam do Nialla robiąc niepewną minę
-Nie ma czego-  powiedział, uśmiechając się do mnie szeroko
Do końca podróży słuchałam piosenek które miałam na tablecie.
-Gotta be you?!- zapytał blondyn gdy wyciągnął mi z ucha słuchawkę
-Tak, a co?-powiedziałam z uśmiechem
Gdzieś około 21.00 byliśmy w Paryżu. Było już ciemno i z daleka było widać wieżę Eiffla.


http://img2.national-geographic.pl/uploads/photo/0/253/wieza-eiffla-paryz-253-large.jpg
Wieża Eiffla
-Niall, czy ty umiesz francuski?- zapytałam z niepokojem
-Dogadamy się jakoś- odpowiedział blondyn - Może po angielsku?
Szliśmy w kierunku hotelu. Wow! Hotel był piękny. Zakwaterowaliśmy się i od razu wyszliśmy na miasto.
-Najpierw wieża Eiffla?
-Ok - powiedziałam z uśmiechem- Muszę Ci powiedzieć że tutaj już długo nie byłam
-No to wybrałem odpowiednią wycieczkę- powiedział Niall odwzajemniając mi uśmiech.
Byliśmy w drodze wejść do góry. W połowie drogi:
-Nie ma tutaj windy?! -zapytałam
-Idź, nie marudź Kate- powiedział blondyn Uśmiechając się
Wreszcie zaszliśmy na górę. Widok był na cały Paryż. Było pięknie
-Wszystkiego Najlepszego Kate - odpowiedział Niall trzymając mnie z talię
-Dzięki- powiedziałam i poczułam że między nami zaświtało.....
_________________________________________________________________________________

Bardzo przepraszam że taki krótki ale i tak myslę że wam się podoba. Komentujcie :)
~Paula
      

1 komentarz: